Tatry wciąż piękne są, ale wstawaj raniutko i za żadne skarby nie pij wody ze strumienia
Coroczny wyjazd w Tatry stał się naszą rodzinną tradycją. Z poprzedniego roku przywiozłem wiele fajnych zdjęć, które zrobiłem iPhonem 14Pro. Kilka z nich wylądowało w rodzinnym kalendarzu. W tym roku postanowilem w góry zabrać Nikona Z6II i 35-tkę. Co z tego wyszło, sami zobaczcie. Zapraszam