Zdjęcia iPhonem? Tak, pamiętaj tylko o obróbce!

Kiedy jadę na trening albo na luźną przejażdżkę, zawsze mam przy sobie kilka rzeczy: pompkę, zapasową dętkę, klucze rowerowe, bidon i… telefon. Poza oczywistymi funkcjami, mój wysłużony iPhone 5s “robi” na takich wyjazdach za aparat fotograficzny. Czasem na zmianę z kamerką sportową, wszystko zależy od tego co i jak fotografuje. Jak podczas jazdy, to oczywiście … Read more

What Ala bikes? Photo maybe?

Zanim dostanę setki maili od wiernych czytelników mojego bloga (ale bym chciał, hi, hi) wyjaśniam – nie, nie zrobiłem literówki w tytule. Tak miało być, “What Ala bikes“. Bo chcę napisać jakie miałem szczęście i przyjemność zaprosić wczoraj przed obiektyw Alę Zajączkowską, świetną kumpelę z ekipy “Cyklista z Warszawy“, kolarkę i kobietę o wielu zainteresowaniach … Read more

Dzisiaj nie robiłem zdjęć chyba tylko… jagodzianką :)

Wakacje. Czas drobnych przyjemności. A że koniec lipca to sezon na jagodzianki. Tutejsze, wilgowe, najlepsze, nie oszukane jak te miastowe. Dzisiaj kupiliśmy takie, że od końca do końca pełne były pysznego nadzienia. I tylko jagodzianką nie robiłem dzisiaj zdjęć 🙂 Poza tym, reportaż dnia trzeciego naszych wakacji powstał dzięki kamerce sportowej SJ6000, wysłużonemu ale wiernemu w … Read more

315 kilometrów zapisanych na kliszy…

Wczoraj po raz pierwszy w życiu przejechałem na rowerze ponad 300 km. Dokładnie 315, a jak ktoś ciekaw szczegółów, to wszystko znajdzie na Stravie. Zanim przejdę do meritum wpisu, chciałbym podziękować “Girls on bike” za pomysł, zaproszenie i “moderowanie” wycieczki, Michałowi za centrowanie koła w warunkach polowych, a mocniejszym wszystkim za koło. Mimo kraksy, bolącego … Read more

Bo najlepiej kiedy czarne chmury na horyzoncie

Jestem z tego rocznika, który z wypiekami na twarzy oglądał w TVP serial “Czarne chmury“. Oj, jak ja się bałem, że to zaraz koniec odcinka, a kończyli skubańcy zawsze w takim momencie, że ach, napięcie było w zenicie i bach, napisy końcowe. I cały tydzień czekania… Może dzisiaj byłbym bardziej odporny, ale wtedy… To taka … Read more

Czasem słońce, czasem deszcz czyli testy kamerki sportowej SJ6000

Gdyż GoPro porwał ocean… Jak pisałem ostatnio, szybko i bezboleśnie straciłem kamerkę GoPro Hero. Mając sporo sesji wymagających posiadania sprzętu mieszczącego się w kieszeni sportowej koszulki, podjąłem decyzję o kupnie następcy. Tym razem, postanowiłem zaryzykować i za mniej więcej 50% ceny podstawowego, najtańszego GoPro kupić “chińczyka”. Po krótkiej analizie dostępnych modeli na Allegro, wybór padł … Read more