Fotograficzny projekt dla British School w Warszawie

tpu_british_school_day1_175-editPiąteczek, przyjemny dzień, a ja mogę się pochwalić, że zakończyłem właśnie projekt fotograficzny na zlecenie działu marketingu nie byle jakiej szkoły bo samej The British School, Warsaw 🙂

Dla tego Klienta miałem zaszczyt pracować po raz pierwszy kilka lat temu, ale ponieważ w szkole jak w życiu, zmienia się kadra, wyrastają nowe budynki, a głównie zmieniają się uczniowie – trzeba było zrobić nowe zdjęcia.

No właśnie, sednem projektu było wykonanie zdjęć mających posłużyć produkcji ulotek, publikacji i informacji marketingowych szkoły.

tpu_british_school_day1_157-editBritish School w Warszawie to nie jest mała szkoła. Plan sesji przygotowany przez Panią Magdę był arkuszem excelowym z rozpiską co do minuty, klasy i nauczyciela 🙂 

Projekt obejmował sesje zdjęciowe dzieci w przedszkolu, szkoły „podstawowej” oraz  młodzieży szkoły IB.

Jak się domyślacie, bardzo różnorodne to były spotkania – od słodziaków, uroczych i zaciekawionych fotografem maluchów z Dąbrowskiego po nastoletnią młodzież z poważnymi minami, Macbookami Air na biurkach i nienaganną stylówą…

tomasz_puchalski_british_school_day2_079-editBardzo jestem wdzięczny za możliwość realizacji tego projektu. Mogłem przy okazji wykonywania zdjęć, odrobinę dotknąć jakości szkoły o tak wysokiej renomie.

Nie wspomnę już o fenomenalnym wyposażeniu sal wykładowych i ćwiczeniowych, 3 salach sportowych, jasnych, czystych korytarzach czy przepięknie oświetlonych klasach do studiowania „Art-ów”..

Co również zwróciło moją uwagę, to niesamowite zaangażowanie, cierpliwość ale i klasa nauczycieli szkoły. Chciałoby się żeby tak wygladała każda szkoła. Oczywiście zdaję sobię sprawę, że wysokie czesne buduje budżet na prowadzenie edukacji na najwyższym poziomie. Bez pieniędzy, niestety wiele się nie zdziała. 

Tymczasem mam wielką frajdę, że moje zdjęcia pojawiają się już i pojawiać się będą w tak prestiżowym kontekście. Mam też nadzieję, że nasza współpraca będzie kontynuowana. Na razie, idzie nam nieźle 🙂