Sesja fotograficzna niejedno ma imię. Za to jest fajnym prezentem pod Choinkę :)

Nazywam się Tomasz Puchalski i jestem fotografem. Nie byłem nim zawsze, ale od ponad 10 lat moje życie jest związane z fotografią. Od kiedy zarabiam nią na życie, mogę się nawet nazywać profesjonalnym fotografem 🙂 Z własnego, osobistego doświadczenia wiem jak bardzo ważne są dobre zdjęcia. Pierwsze jakie mi przychodzą do głowy, to te które … Czytaj dalej

Poniedziałek. Noo, mogę w końcu trochę odsapnąć :)

Wiem, jestem małpa. Wy pewnie czytacie ten wpis w środku poniedziałkowego, szarego i być może nieciekawego dnia w biurze. Na moje usprawiedliwienie mogę powiedzieć, że dzisiaj mogę odpocząć gdyż bardzo pracowicie spędziłem 3 dni weekendu, bo sesje zaczęły się już w piąteczek… 🙂 British School Warsaw. Mój ulubiony warszawski Hogwart, dla którego mam przyjemność realizować … Czytaj dalej

A w Mordorze mówią ludzkim Głosem, wiecie?

Zacznę od tego, że jestem wielkim fanem „Władcy Pierścieni” J. R. R. Tolkiena. Zaczęło się to dawno temu, „wieki” przed świetną ekranizacją trylogii przez Petera Jacksona. Pamiętam to jak dziś – Tato czytał „Drużynę Pierścienia”, ja czekałem, potem ja czytałem pierwszy tom, Tato już leciał „Dwie Wieże”, a w kolejce z kolei czekała siostra. I … Czytaj dalej

Fotograficzne usługi dla ludności, polecam się

Dzisiaj zdałem sobie sprawę, że nawet jeśli posiadam kilka różnych firm i osobnych marek, to tak naprawdę świadczę te tytułowe „fotograficzne usługi dla ludności”. Tylko tyle i aż tyle. Jestem przecież tym samym Tomaszem Puchalskim wykonując portret biznesowy w ramach „Wizerunku profesjonalisty„, robiąc zdjęcia rodzinne mojej wnusi, córek, rodziców Julci i psa na dokładkę, czy prowadząc … Czytaj dalej

W drodze do fabryki miej oczy szeroko otwarte :)

Dzisiaj 2 sierpnia. Wczoraj ważna dla wszystkich rocznica, dla mnie osobiście również – bo to pierwszy dzień powrotu do życia z fotografii. Dzisiaj pierwsza sesja biznesowa, miła z kilku powodów, bo Klient powracający, bo młody i z błyskiem w oku. I radosny, i wciąż cieszący się swoim zawodowym rozwojem. Miałem szczęście, że taka radosna, ciepła … Czytaj dalej

Fotograficzne usługi dla ludności – czy są komuś w ogóle potrzebne?

Żyjemy w czasach, w których wszystko potaniało. Obraz, odwaga cywilna, karbonowa rama, honor, odpowiedzialność czy kindersztuba. Każde z nich osobno, z innego powodu, gdzie indziej. Ramę kupujemy na Aliexpress, odwagę cywilną zamieniamy na chamstwo anonimowych wpisów w internecie, a kindersztuby już często nie wynosimy z domu czy ze szkoły. Czy w tych „tanich” czasach mają … Czytaj dalej